Co to takiego ta birofilistyka?

Jest ona jednym z wielu elementów związanych z kulturą piwną, która polega na zbieraniu różnorakich przedmiotów związanych z tym jakże zacnym trunkiem, tj. kapsli, puszek, otwieraczy, etykiet piwnych, podstawek pod kufle, naczyń służących do picia piwa oraz innych akcesoriów z tym związanych.

Birofilia jest jedną z ciekawszych oraz trudniejszych do realizacji pasji kolekcjonerskich. Przekrojowość tematu jest spora ze względu na rodzaj zdobywanych przedmiotów oraz światową skalę kultury piwnej. Piwo pija się na całym świecie, chętnie sięgają po nie artyści, politycy oraz głowy państw. Istnieje całe bogactwo odmian i gatunków, które pija się w różnych zakątkach świata. W wielu krajach z zamawianiem i piciem piwa wiążą się niezwykłe rytuały, powiązane z tradycją pełną mitów i legend. Dlatego też birofile często skupiają się na wybranej gałęzi tego hobby, zdobywając kolejne trofea spotykając się na licznych giełdach kolekcjonerskich w wielu miastach Polski i na świecie. W Polsce tradycja piwna liczy już sobie 4 wieki, nie trudno więc znaleźć amatorów zarówno trunku jak i samego hobby jakim jest kolekcjonowanie akcesoriów piwnych. Tworoski birofilista, posiadający kolekcję ok. 60 kufli, opowiada o kulturze picia piwa…

Jak i z czego pić piwo? Ze względu na ich kolor, piwa dzieli się na jasne, ciemne i bursztynowe. Jasne serwuje się w wysokich szklankach – tym wyższych im jaśniejsze piwo. Z kolei piwa bursztynowe smakują najlepiej w pękatych kielichach. Ciemne wymagają pokali na wysokich nóżkach, które nie zwężają się ku górze tak mocno jak naczynia do piw jasnych. Zwężanie naczyń ku górze ogranicza kontakt piany z otoczeniem tak, żeby piana utrzymała się jak najdłużej. Ogólnie, liczba wzorów naczyń jest ogromna, zróżnicowana kształtami, zdobieniami i fantazyjnym doborem kolorów. Browary dbają o „szkło”, tak by jednocześnie kojarzyło się z marką, a także podnosiło walory serwowanego trunku.

Kufle niemieckie. Z niektórymi niemieckimi piwami nieodłącznie wiążą się kamionkowe kufle, pokryte emalią, która wedle zapewnień sprzyja utrzymywaniu się piany. Zwężone ku górze, często mają ozdobną pokrywę, mocowaną na zawiasie. W Bawarii królują litrowe kamionki, w Berlinie raczej pokale na grubych nogach. W Kolonii zaś, Kölsch serwowany jest w cylindrycznych szklankach o pojemności 250ml.

Kufle drewniane. Raczej ciężkie, wymagające użycia dwóch rąk, są tradycyjnymi naczyniami stosowanymi do picia piwa estońskiego i fińskiego (sahti). Przeważnie mieszczą się w nich około 3 litry piwa.

Brytyjska różnorodność. Szkocja ma długoletnią tradycję pijania piwa z naczyń skórzanych, powiązanych z tradycją witania gości ponczem, sporządzonym na bazie piwa warzonego domowym sposobem. Zaś w Anglii i Irlandii króluje szkło, gdyż kufle i kielichy służą do picia piw ciemnych i bursztynowych o smaku gorzkim bądź korzennym, niejednokrotnie bardzo mocnych (ale, porter).

Co na to Polska? Historycznie używano naczyń srebrnych o kształcie cylindrycznym, niejednokrotnie zdobionych pokrywą na zawiasie i z umieszczonym na solidnym uchu gwizdkiem (do przywoływania karczmarza). Od czasu rozwoju produkcji szkła na przełomie XVIII i XIX w. króluje szklany kufel.